Muzeum Historii Miasta Zduńska Wola zaprasza do obejrzenia trzech pierwszych odcinków ilustrowanego słuchowiska dla dzieci pt. „Nowe historie starych rzeczy, czyli muzealne przygody Stefana Czółenko”, są już opublikowane na kanale YouTube Muzeum.
Słuchowisko powstało z okazji 200-lecia nadania praw miejskich Zduńskiej Woli i skierowane jest do dzieci w wieku wczesnoszkolnym, ale także wszystkich chętnych, którzy chcą poznać historię Zduńskiej Woli i sekrety muzeum.
Autorką projektu, scenariusza słuchowiska oraz scenariuszy zajęć edukacyjnych jest
Gabriela Górska, kustosz Muzeum Historii Miasta Zduńska Wola.
Słuchowisko czytają: Gabriela Górska i Piotr Jaraszkiewicz.
Ilustracje do odcinków przygotowały dzieci z lokalnych szkół podstawowych.
Ideą przedsięwzięcia jest przybliżenie historii Zduńskiej Woli najmłodszym odbiorcom w przystępnej, narracyjnej formie oraz pokazanie, że muzealne eksponaty są nośnikami pamięci, emocji i lokalnej tożsamości.
Kolejne odcinki słuchowiska będą publikowane sukcesywnie na kanale YouTube Muzeum, w każdy poniedziałek o godzinie 18.00
Odcinek 1. “Babcia Barbara rozkręca historię, czyli opowieść o powstaniu Zduńskiej Woli”
Stefan przedstawia nam Babcię Barbarę – stare tkackie czółenko, które pamięta początki miasta i z pasją opowiada o rodzinie Złotnickich, miasteczku Czekay oraz pierwszych mieszkańcach Zduńskiej Woli.
(ILUSTRACJE kl. 3B i 3C Szkoła Podstawowa nr 5 im. Alojzego Orione w Zduńskiej Woli, wychowawca: Anna Markowska, wychowawca: Łucja Leśniewska)
Odcinek 2. “Kto mieszka w muzeum, czyli kim jest Stefan Czółenko”
Stefan przedstawia się słuchaczom opowiada o tym skąd przybył do muzeum i zdradza, czym jest muzeum historyczne., czyli miejsce, w którym trzyma się skarby z przeszłości.
(ILUSTRACJE kl. I A Szkoła Podstawowa nr 6 im. Mikołaja Kopernika w Zduńskiej Woli, wychowawca: Magdalena Galert)
Odcinek 3. “Izba Tkacka. Kto tu jest dyrygentem?”
(ILUSTRACJE kl. I B, Szkoła Podstawowa nr 6 im. Mikołaja Kopernika w Zduńskiej Woli, wychowawca Joanna Byckaluk)
Opowieść o tkactwie, pracy i współdziałaniu muzealnych eksponatów, które choć ciągle się kłócą, to gdy trzeba współpracują niczym w prawdziwej orkiestrze.
