Krótka historia AK w Zduńskiej Woli

6 września 1939 roku Zduńska Wola została zajęta przez wojska hitlerowskie. Rozpoczęła się okupacja.

Dla wielu polskich patriotów był to początek nowej formy walki, walki w podziemiu.

1 1024x693
Dom Nowakowskiego przy ul. Kościelnej 23, gdzie Józef Płociński podporządkował się ZWZ

Początkowo sądzono po prostu, że wojna nie potrwa zbyt długo. Liczono, że wiosną 1940 roku wojska francuskie i brytyjskie pokonają hitlerowców. Przygotowywano się do tego z nadzieją, że koszmar okupacji i gorycz klęski wrześniowej szybko ustąpią zwycięstwu.

2 1024x679
Fotografia grupy OSP, stoją od lewej – Józef Mazurowski Lechita, Ignacy Matusiak Kruk siedzą Bronisław Przybylski Bronek, Walenty Prajs Wicher Feliks Adamski Żuk, Jan Matusiak Znachor fot. z lat 60-tych

Niestety, gdy 21 czerwca 1940 roku skapitulowała Francja stało się jasne, że wojna może potrwać co najmniej kilka lat.

Upojeni zwycięstwem Niemcy szybko zaczęli wcielać w życie swoje rasistowskie plany. Polacy i Żydzi stali się we własnym kraju ludnością drugiej kategorii, której przestały przysługiwać nawet minimalne prawa obywatelskie. Staliśmy się ledwo tolerowaną ludnością roboczą – „knechtami” czyli parobkami dla Niemców. Przypomniał o tym dobitnie namiestnik Kraju Warty Artur Greiser w przemówieniu, które wygłosił podczas swojego pobytu w Zduńskiej Woli.

3
Fotokopia zrzutowiska – miejsca przewidzianego do dokonania zrzutu zaopatrzenia AK przez aliantów

Dla Polaków jasnym stało się, że najważniejszym odtąd zadaniem będzie stworzenie zorganizowanego Ruchu Oporu.

Już w pierwszych tygodniach wojny zaczęły powstawać samorzutnie pierwsze organizacje konspiracyjne.

4
Franciszek Kolbe ps. „Mrówka” – Grupa Charytatywna później w ZWZ AK
5
Jan Libsz Kruk członek Legi Narodowej organizator akcji N.
6 1024x657
Józef Płociński – zdjęcie powojenne

Jeszcze we wrześniu 1939 roku powstała z inicjatywy zduńskowolskiej pielęgniarki Marii Petrykowskiej Grupa Charytatywna, której zadaniem było niesienie pomocy rannym żołnierzom Wojska Polskiego, zagubionym uciekinierom i wszystkim tym, którzy zostali poszkodowani w czasie działań wojennych. W późniejszym czasie gdy Grupa rozrosła się do kilkudziesięcioosobowej, sprawnie działającej organizacji podjęto się znacznie trudniejszych zadań m.in. dostarczano fałszywe dokumenty, organizowano pomoc żywnościową dla miejscowego getta.

7 1024x844
Kartoteka więzienna Piotra Dłubały

W tym samym okresie powstała w Zduńskiej Woli Organizacja Samoobrony Polski stworzona przez Józefa Płocińskiego. W październiku Alfred Jęcz zaczął tworzyć Tajną Organizację Wojskową, w Izabelowie miejscowy nauczyciel skupił wokół siebie grupę przyszłych konspiratorów, Walenty Prajs za namową swojego kuzyna Jana Libsza rozpoczął tworzenie Legii Narodowej.

8
kpt. Marcin Stachecki „Koliba”

Wszystkie te organizacje stawiając sobie za cel walkę o niepodległość Polski rozpoczęły gromadzenie broni, informacji o nieprzyjacielu oraz nasłuchy radiowe i informowanie społeczeństwa o wydarzeniach na świecie. Szczególnie to ostatnie zadanie było ważne dla podtrzymania morale.

9
Ks. Jan Mado prowadził działalność w Grupie Charytatywnej

Na przełomie roku 1939/1940 samodzielne dotąd grupy konspiracyjne podporządkowały się utworzonej przez premiera i Naczelnego Wodza gen. Władysława Sikorskiego organizacji Związek Walki Zbrojnej, która w zamyśle twórcy miała scalić społeczeństwo polskie, bez względu na wcześniejsze poglądy, w jeden silny organizm podporządkowany Rządowi Polskiemu na uchodźstwie i gotowy walczyć z niemieckim okupantem.

10
Ks. Józef Balcerczyk współtwórca Organizacji Samoobrony Polski

ZWZ bardzo szybko przejęła kierownictwo walki podziemnej zarówno w obszarze w cywilnym jak i wojskowym. Przygotowując społeczeństwo do powstania powszechnego organizowano równolegle walkę bieżącą, którą prowadził Związek Odwetu. W okolicach Zduńskiej Woli najsilniej działał on w Karsznicach gdzie dokonywano sabotażu kolejowego. Było to trudne i odpowiedzialne zadanie, bowiem straty zadane okupantowi poprzez niszczenie maszyn i urządzeń kolejowych były równie ważne jak walka frontowa.

11
Maria Petrykowska-Skowrońska członkini Grupy Charytatywnej później w ZWZ-AK

Samodzielna Placówka Kolejowa dowodzona była do kwietnia 1943 przez Władysława Cegielskiego „Zawilca”.

Scalone i uporządkowane miejscowe podziemie włączone zostało w struktury Okręgu Łódzkiego, Obwodu Sieradzkiego jako Rejon nr I, którego komendantem został starszy sierżant służby stałej Jan Strzelecki pseudonim „Sokół”. Komendantami miasta Zduńska Wola byli kolejno: ppor. Bronisław Jarzębiak „Grom”, Kazimierz Sztolc „Zew” oraz Alfred Jęcz „Mohort.

12 1024x627
Od lewej Władysław Felkel – II Komendant Dzielnicy Północnej, Alfred Jencz – III Komendant Miasta Zduńska Wola, Feliks Adamski członek Związku Odwetu, Jan Wróblewski d-ca grupy uderzeniowej, szef łączności
14
Piotr Dłubała Nóż szef Związku Odwetu AK w Zduńskiej Woli

14 lutego 1942 roku chcąc uporządkować sprawy konspiracji w okupowanej Polsce a także przygotować do nadchodzącej otwartej walki gen. Władysław Sikorski powołał w miejsce Związku Walki Zbrojnej Armię Krajową. Posunięcie to spotkało się z dużym uznaniem, bowiem świadczyło o tym, że organizacja i wyszkolenie bojowe członków Związku Wali Zbrojnej dorównuje wyszkoleniu regularnych żołnierzy Polskich Sił Zbrojnych na Zachodzie.

15 1024x774
Plan sytuacyjny wykonany przez zduńskowolską komórkę wywiadu AK
16
Ppor. Czesław Dłubała Rozłuski brat Piotra zastępca kpt. Marcina Stacheckiego
17
Przysięga SA, Rynek, 1942 rok
18
Sierżant Walenty Prajs członek Legi narodowej później w AK

Struktury AK w Zduńskiej Woli i okolicach przetrwały do stycznia 1945zapisując się pięknie na kartach historii. Wiele osób swoją pełną poświęcenia działalność okupiło śmiercią, wielu trafiło do obozów koncentracyjnych. Również po wojnie za przynależność do Armii Krajowej można było trafić do więzienia. Dlatego też wielu przez długie lata nie przyznawało się szerzej do swojej wojennej działalności, o której często wiedzieli tylko najbliżsi.

19 1024x706
Ul. Pomorska ,4 na I piętrze mieściło się jedno z mieszkań konspiracyjnych kpt. Stacheckiego

Tekst: Tomasz Polkowski

Skip to content