Historia jednego eksponatu – forma do wypieku opłatków

Dzisiaj rozpoczynamy muzealny cykl pt. „Historia jednego eksponatu”, który prowadzimy w siedzibie Muzeum Historii Miasta Zduńska Wola. Grudniowym eksponatem,który można poznawać i podziwiać, jest:

FORMA DO WYPIEKU OPŁATKÓW

Zwyczaj dzielenia się chlebem zrodził się wraz z Kościołem. Pierwowzorem współczesnego opłatka były spożywane we wczesnym średniowieczu eulogie. Eulogiami nazywano chleby ofiarne składane na ołtarzu. Część tych chlebów konsekrowano i podawano jako Eucharystię, pozostałe zaś (po mszy) święcono i roznoszono do domów wiernych – tych, którzy nie przyjęli Komunii. Potem funkcję tę przejął opłatek, który stał się symbolem przebaczenia, pojednania i przyjaźni (z łac. oblatum – dar ofiarny). Początkowo opłatkiem dzielono się głównie na dworach szlacheckich. W XIX wieku zwyczaj ten zaczął się rozprzestrzeniać wśród mieszczan i chłopów. Ceremoniał łamania się opłatkiem miał zapewnić domowi zgodę, dostatek i obfitość chleba. Okruchy opłatka z wigilijnego stołu wrzucano do studni, aby zapewnić sobie zdrowie. Symbolicznym chlebem dzielono się nie tylko z domownikami i sąsiadami, ale również z dalszą rodziną poprzez wysyłanie go pocztą wraz z życzeniami świątecznymi. Do niedawna istniała również tradycja zanoszenia opłatka na groby bliskich. Do tej pory w niektórych domach pozostawia się opłatek na pustym talerzu.

Opłatek, czyli bardzo cienki przaśny płatek chleba, wypiekano z białej mąki i wody bez dodatku drożdży. Wyrabiano go na plebaniach i przy klasztorach. Nie można go było kupić, więc do domów wiernych dostarczali go kościelni, organiści lub ministranci (co symbolizowało wspólnotowe dzielenie się chlebem na obszarze danej parafii). Wypiekiem opłatków zajęły się piekarnie. W Zduńskiej Woli były to piekarnie rodziny Libiszowskich i Bitdorfów, które cieszyły się największym zaufaniem proboszcza. Od 1924 roku obowiązek wypiekania opłatka przypadł Siostrom Orionistkom (które wtedy właśnie sprowadziły się do naszego miasta). Od 1938 r. wypiekiem zajęły się również zakonnice ze Zgromadzenia Sióstr Wspólnej Pracy od Niepokalanej Maryi (osiedlone w Opiesinie). Po II wojnie światowej opłatki zaczęto sprowadzać od wytwórców z zewnątrz. Do wypieku opłatka służyły specjalne matryce, nazywane żelazami lub żelazkami. Dawniej były to matryce w kształcie koła, na których wyryte były nazwy parafii, inicjały proboszczów lub rzemieślnika, który wykonał matrycę. Obok tych oznaczeń widniały sceny z Nowego Testamentu i motywy roślinne. Oprócz opłatków białych wypiekano również kolorowe, przeznaczone do dzielenia się ze zwierzętami gospodarskimi. Obecnie opłatki mają kształt prostokątny i przedstawiają głównie sceny z Bożego Narodzenia.

Forma do wypieku posiadana przez nasze muzeum służyła do produkcji okrągłych komunikantów, na których to z jednej strony widniała scena ukrzyżowania Chrystusa, z drugiej zaś litery IHS, czyli symbol Jezusa Zbawiciela (bądź też grecki skrót Jego imienia). Do wyrobu opłatków potrzebna była żytnia mąka i czysta woda. Składniki te mieszano i wlewano do formy, którą wkładano do rozgrzanego pieca. Przedmiot ten należał najprawdopodobniej do parafii oriońskiej. Data jego wykonania nie jest znana.

Bibliografia
1. Ferenc Ewa, Polskie tradycję świąteczne, Poznań 2010.
2. Dunin- Karwicka Teresa, Opłatek wigilijny, Niedziela. Tygodnik katolicki, Edycja toruńska, nr 51/2002.

Skip to content