Historia zaklęta w przedmiocie- losy kpr. Czesława Szafrańskiego.

Dziś prezentujemy jeden z naszych najciekawszych eksponatów związanych z historią II wojny światowej- francuski kubek wojskowy wz. 35 (Le quart modèle 1935). Pozornie może się wydawać, że jest to mało wartościowy przedmiot – kubki tego typu produkowane były na masową skalę. Nie zdarza się jednak często, by na tak niewielkim przedmiocie zapisana została historia ważnego etapu życia jednego człowieka. Był nim Czesław Szafrański.

Portret Szafrańskiego 707x1024
Koloryzowana fotografia Czesława Szafrańskiego w mundurze 1 Dywizji Pancernej, Belgia przełom 1945 oraz 1946 r. (zbiory MHMZW)

Czesław Szafrański urodził się 20 lipca 1920 r. w Zduńskiej Woli. Przed wojną działał m.in. w Junackich Hufcach Pracy. We wrześniu 1939 r. walczył w 5 Batalionie Pancernym z Krakowa, a 20 września ewakuował się na Węgry i został internowany. W styczniu 1940r. uciekł z miejsca internowania i ostatecznie trafił do Francji. Tutaj zaczyna się historia naszego eksponatu. Nasz bohater został kierowcą samochodu w Batalionie Zapasowym Polskich Sił Zbrojnych. W ramach przydzielonego wyposażenia otrzymał opisywany kubek. Wkrótce umieścił na nim inskrypcje opisujące bez wątpienia dwa bardzo ważne wydarzenia z jego życia.

Dzięki napisom umieszczonym na eksponacie możemy dowiedzieć się, że we Francji poznał on niejaką Marie Louise pochodzącą z miejscowości Orsay (prawdopodobnie pod Paryżem), którą z pewnością darzył uczuciem. We Francji nasz bohater spędził niemal pół roku. Niestety Francja, w której tak wielkie nadzieje pokładało wielu Polaków z Naczelnym Wodzem gen. Władysławem Sikorskim na czele, poniosła całkowitą klęskę. Czesław Szafrański ewakuował się do Wielkiej Brytanii. Prawdopodobnie wtedy zapisał na ściance kubka następujące słowa oraz inicjały własne oraz swej sympatii:

MARIE LOUISE ORSAY LOS A MIŁOŚĆ ——– 1940.R.

DSC 0164 1024x907
Kubek wojskowy wz. 35 należący do Czesława Szafrańskiego. Widok z przodu. (zbiory MHMZW)

Można tylko przypuszczać, że Marie oraz Czesław prawdopodobnie już więcej się ze sobą nie spotkali. Znajdujące się w naszym archiwum dokumenty nie pozwalają na odtworzenie losów bohatera pomiędzy końcem czerwca 1940 r. kiedy dotarł z Francji do Wielkiej Brytanii, a lutym 1941 r. kiedy trafił do 16 Batalionu Pancernego. Losy Czesława Szafrańskiego we wspomnianym przedziale czasowym możemy poznać chociaż w szczątkowej formie dzięki napisom umieszczonym z drugiej strony kubka. Pojawia się tam data 18 października 1940r., stylizowane kraty (?) oraz kolejne napisy.

LOS WŁÓCZĘGI, w kierunku napisu zwrócone są dwa trójkąty, dalej znajduje się inskrypcja KREW SZANTAŻ X OSZUSTWO (litera X podkreślona trzykrotnie- być może Czesław Szafrański miał tutaj na myśli czyjeś nazwisko ukryte pod tą literą). Na samym dole znajduje się bardzo słabo czytelny napis który został zatarty. Pierwszym słowem jest PAMIĄTKA. Od tego słowa biegnie strzałka do nazwy KINGLEDOORS na lewym boku. Dalsza część napisu jest trudna do odczytania. Prawdopodobnie zapisano tam słowa: OBOZU KARNEGO.

DSC 0167 1024x946

Kubek wojskowy wz. 35 należący do Czesława Szafrańskiego. Widok z tyłu. (zbiory MHMZW)

W Kingledoors mieścił się obóz odosobnienia dla oficerów polskich, których traktowano jako przeciwników politycznych Naczelnego Wodza, gen. Władysława Sikorskiego. Czesław Szafrański był jednak szeregowym. Napisy wskazują natomiast w sposób niemal jednoznaczny na pobyt w obozie karnym.

DSC 0170 1024x679

Kubek wojskowy wz. 35 należący do Czesława Szafrańskiego. Wyraźnie widoczne napisy KINGLEDOORS oraz SZKOCJA. (zbiory MHMZW)

Jak już wcześniej wspomniano w 1941 r. nasz bohater trafił do 16 Baonu Pancernego, później służył jako kierowca w 3 Kompanii Zaopatrywania 1 Dywizji Pancernej dowodzonej przez gen. Stanisława Maczka i przeszedł cały szlak bojowy jednostki po otwarciu drugiego frontu w Europie w 1944 r. Po wojnie przebywał w okupowanych Niemczech. Tam 4 sierpnia 1946 r. w miejscowości Westrhauderfehn zawarł związek małżeński z pochodzącą z Dubna Janiną Fedun. 21 października 1946 r. Czesław otrzymał awans do stopnia kaprala. Kilka dni później został zakwalifikowany na wyjazd do Polski. Małżeństwo powróciło do Zduńskiej Woli. Wśród wielu pamiątek, które Czesław zabrał ze sobą do kraju był opisywany w tekście francuski kubek.

Krótki artykuł, który mogliście państwo przeczytać prezentuje tylko w skróconej formie ciekawy życiorys Czesława Szafrańskiego. Do historii naszego bohatera będziemy w tym roku jeszcze wracać i wspomnimy ją szerzej przy okazji wystawy przygotowywanej z okazji 80 rocznicy wybuchu II wojny światowej.

Tekst i zdjęcia: Daniel Buszyński

Skip to content