Historia jednego dokumentu. Karta mobilizacyjna z podpisem ppłk. Stefana Rychalskiego, ofiary zbrodni katyńskiej

82. rocznica Zbrodni Katyńskiej skłoniła nas do zaprezentowania jednego z naszych eksponatów związanych z tym tematem. Wybraliśmy niepozorny dokument, którego historię odkryliśmy zupełnie przypadkowo.

Do opisu w pracowni naszego Muzeum trafiła karta mobilizacyjna plutonowego Stefana Musiała urodzonego w 1899 r. syna Władysława i Eleonory. Zastosowaliśmy rutynową procedurę, wykonanie opisu eksponatu, pomiaru, zanotowanie cech charakterystycznych. Z dokumentu wynikało że plutonowy Musiał trafił do Komendy Rejonu Uzupełnień w Łasku. Żołnierz był wyspecjalizowany w służbie administracyjnej. Przydział mobilizacyjny otrzymał do Dowództwa Okręgu Korpusu Nr.IV w Łodzi. Dokument nakazywał żołnierzowi natychmiastowe udanie się do miejsca przydziału w wypadku mobilizacji, bez względu na porę dnia i nocy. Kartę wystawiono 10 maja 1939 r. Za cztery miesiące wybuchła II wojna światowa. Odręczny podpis piórem złożył na dokumencie ppłk. Rychalski. W tym miejscu można by właściwie zakończyć opis i odłożyć dokument do archiwum. Jednak szybkie poszukiwania w internecie przynoszą ciekawe ustalenia. Ppłk. Rychalski był jednym z polskich oficerów zamordowanych przez Rosjan w Katyniu.

Ppłk. Stefan Rychalski służył w Powiatowej Komendzie Uzupełnienień w Łasku od 12 marca 1929 r. jako pełniący obowiązki komendanta. Komendantem został po trzech latach, 23 marca 1932 r. Na tym stanowisku pozostał do wybuchu II wojny światowej. Prawdopodobnie po napaści Niemiec na Polskę obsada Komendy Rejonu Uzupełnień w Łasku została ewakuowana we wschodnie obszary Polski. Tłumaczyłoby to okoliczności w jakich ppłk. Rychalski dostał się do rosyjskiej niewoli po ataku ZSRR na Polskę 17 września 1939 r. Prawdopodobnie początkowo przebywał w przejściowym obozie jenieckim w Putywlu (przy szczątkach Rychalskiego zidentyfikowanych przez Niemców w 1943 r. odnaleziono listę 27 oficerów również przebywających w tym obozie). Następnie trafił do obozu dla oficerów w Kozielsku w Obwodzie Smoleńskim. Los ppłk. Rychalskiego oraz tysięcy polskich oficerów, policjantów oraz innych przedstawicieli inteligencji został przypieczętowany 5 marca 1940 r. Wtedy to siedmiu członków Politbiura WKP(b) z Józefem Stalinem na czele podjęło decyzję o rozstrzelaniu polskich jeńców. Podparte to zostało opinią komisarza spraw wewnętrznych Ławrientija Berii zwartą w liście do Stalina:

 

Biorąc pod uwagę, że wszyscy oni są zatwardziałymi, nie rokującymi poprawy wrogami władzy sowieckiej, NKWD ZSRR uważa za niezbędne: […]- rozpatrzyć w trybie specjalnym, z zastosowaniem wobec nich najwyższego wymiaru kary- rozstrzelanie […]”

Był to wyrok śmierci który zapadał na najwyższych szczeblach władz państwowych ZSRR. Oskarżonych pozbawiono procesu i prawa do obrony, nie zapadły decyzje o zakończeniu śledztw i nie przedstawiono aktów oskarżenia. Więźniów z Kozielska, wśród których był ppłk. Rychalski systematycznie wywożono do lasu katyńskiego, gdzie byli mordowani strzałem w tył głowy. Egzekucji na bezbronnych więźniach dokonywali funkcjonariusze Zarządu Obwodowego NKWD w Smoleńsku oraz pracownicy NKWD z Moskwy. Dokładna data śmierci ppłk. Rychalskiego nie jest dokładnie ustalona, wiadomo że wywieziono go na podstawie listu wywozowego nr 025/1 z 9 kwietnia 1940 r. Szczątki ppłk. Rychalskiego zostały odnalezione przez Niemców w 1943 r. i zidentyfikowane. Spoczywa na Polskim Cmentarzu Wojennym w Katyniu. Pozostawił żonę oraz córkę Marię.

 Opowieść o ppłk. Rychalskim byłaby jednak zbyt mocno uproszczona gdyby osnuć ją tylko wokół wydarzeń z 1939 oraz 1940 r. Rychalski był niezwykle zasłużonym i doświadczonym oficerem. Na świat przyszedł 28 sierpnia 1891 r. w Uszomieszenicach koło Żytomierza (ówczesne Imperium Rosyjskie, dziś Ukraina). Był synem Władysława i Agnieszki z Ostrowskich. Edukację rozpoczynał w Żytomierzu, gdzie uczęszczał do sześcioklasowego Gimnazjum. Swoje kroki w dorosłości skierował w stronę wojska. 1 stycznia 1913 r. został wcielony do 19 Pułku Strzelców. Młody żołnierz wykazywał się i w październiku 1913 r. ukończył Szkołę Podoficerską. U progu I wojny światowej Rychalski znajdował się w systemie edukacji wojskowej. W 1915 r. ukończył Szkołę Chorążych w Kijowie. Kolejny przydział otrzymał do 15 Finlandzkiego Pułku Strzelców, gdzie był dowódcą kompanii. Niestety na temat działalności 15 Pułku nie ma zbyt wielu informacji więc trudno odtworzyć dokładny przebieg służby Rychalskiego. Wiadomo że znalazł się w ogniu walk ponieważ był dwukrotnie ranny. Owocna służba przyniosła mu awanse. W 1916 r. został mianowany podporucznikiem ze starszeństwem z 23 września 1915 r. 7 października 1916 r. awansował na porucznika. 15 lutego 1917 r. na sztabs-kapitana, a 18 maja na kapitana. Wydarzenia rewolucyjne w Rosji zmieniły jednak całkowicie sytuację. Zaostrzyły się walki między formacjami bolszewickimi, a carskimi. Powstawały również polskie formacje niepodległościowe. 4 grudnia 1917 r. sformowano III Korpus Polski w Rosji pod dowództwem gen. Eugeniusza de Henning-Michaelisa. Rychalski wstąpił do niego 1 stycznia 1918 r. Następnie od kwietnia 1918 r. w 14 Pułku Strzelców 4 Dywizji Strzelców gen. Lucjana Żeligowskiego. Kolejną wojną przyszłego ppłk. Rychalskiego była wojna polsko-bolszewicka. Wziął w niej udział w szeregach 2 Pułku Strzelców Podhalańskich. Pułk brał udział w wyprawie na Kijów i uczestniczył w walkach pod Owruczem. Los chciał że walki toczyły się tak naprawdę w rodzinnych stronach ówczesnego porucznika Stefana Rychalskiego, ponieważ Owrucz leży w okolicach Żytomierza. Właśnie pod Owruczem w czerwcu 1920 r. został dwukrotnie ranny. Za swoje czyny podczas wojny polsko-bolszewickiej został odznaczony Krzyż Virtuti Militari 5 klasy.

Tuż po zakończeniu walk Stefan Rychalski służył w 72 Pułku Piechoty. W 1922 r. jego stopień został zweryfikowany. 3 maja 1922 roku otrzymał stopień majora ze starszeństwem z dniem 1 czerwca 1919 roku oraz 526. lokatą w korpusie oficerów piechoty. Jego wojskowa droga wiodła jeszcze przez dwa pułki piechoty. 10 lipca 1922 roku został dowódcą batalionu 43 Pułku Piechoty w Dubnie koło Równego. W 1923 r. był dowódcą I Batalionu 12 Pułku piechoty w Wadowicach. W 1925 r. ukończył II Kurs Doszkolenia Oficerów Sztabowych w miejscowości Grupa koło Grudziądza. 26 stycznia 1928 roku uzyskał awans na podpułkownika ze starszeństwem z dniem 1 stycznia 1928 roku i 73. lokatą w korpusie oficerów piechoty. Jego następnym przydziałem była Powiatowa Komenda Uzupełnień w Łasku.

Warto jeszcze wspomnieć o współczesnych formach upamiętnienia ppłk. Stefana Rychalskiego. W miejscowości Józef na Mazowszu został zasadzony Dąb pamięci jego imienia. 5 października 2007 r. Stefan Rychalski został awansowany do stopnia pułkownika decyzją Ministra Obrony Narodowej Aleksandra Szczygło. Niezwykłym domknięciem tej historii jest fakt, że 10 kwietnia 2010 r. Minister Szczygło zginął w katastrofie lotniczej pod Smoleńskiem, w trakcie lotu na uroczystości rocznicowe upamiętniające ofiary zbrodni katyńskiej.

2 Karta Mobilizacyjna Plut. Stefana Musiala Awers 1 208x300

Zbliżenie podpisu ppłk. Stefana Rychalskiego na karcie mobilizacyjnej Stefana Musiała

3 Karta Mobilizacyjna Plut. Stefana Musiala Rewers 208x300

Karta Mobilizacyjna plut. Stefana Musiała rewers

4 Pplk. Stefan Rychalski W Mundurze 12 Pulku Piechoty Zbiry Muzeum Katynskiego 206x300

ppłk. Stefan Rychalski w mundurze 12 Pułku piechoty- zbiory Muzeum Katyńskiego

Kończąc nasze rozważania warto jeszcze na chwilę wrócić do plutonowego Stefana Musiała. Niestety nie posiadamy więcej informacji na jego temat. Karta mobilizacyjna jest jedynym dokumentem z nim związanym jaki posiadamy w naszych zbiorach. Jak widać eksponaty posiadają niekiedy niezwykłe historie, czasami niosą ze sobą również duży ładunek emocjonalny. W przyszłości będziemy się z Państwem dzielić kolejnymi opowieściami o eksponatach.

Tekst: Daniel Buszyński